Apokalipsy ciąg dalszy, czyli ,,Komornik II. Rewers” – M. Gołkowski

Po owocnym w recenzje książek lipcu i sierpniu dopadła mnie znienacka blokada czytelnicza. Z niechęcią patrzyłem na powiększający się stosik książek do przeczytania. Nie mogłem się zmusić do przeczytania żadnej z nich, czego efektem było kilka ostatnich wpisów. Czas jednak powrócić do recenzji! Komornik II: Rewers było pierwszą książką, którą udało mi się przeczytać po czytelniczym zastoju. W porównaniu do pierwszej części jest nieco ciekawsza; być może to zasługa nowych, barwnych postaci towarzyszącym tytułowemu Komornikowi w jego misji. To już druga recenzja książki z tego cyklu. Moje wrażenia z pierwszego tomu możecie poznać o tutaj.

Apokalipsa nie wypaliła. Powołani zostali Aniołowie Apokryficzni mający dokonać dzieła zniszczenia. Ci zaś zatrudnili Komorników – ludzi mających za zadanie powoli eliminować populację na Ziemi. Główny bohater – Ezekiel Siódmy – jest Komornikiem. Grzechem byłoby wspominać cokolwiek istotnego z fabuły Rewersu, bo zburzyłoby to misternie budowaną intrygę. Jeśli więc nie przeczytałeś pierwszej części, nie bierz się za drugą. Zepsujesz sobie zabawę z poznawania świata Po.

Głównym bohaterem wciąż jest Ezekiel Siódmy. Pieczę nad nim sprawuje Anioł Śmierci – Azrael. Nowym bohaterem jest Maryam – Żydówka, członek rodziny, którą Komornik spotkał podczas wędrówki po Rewersie. Niewątpliwym minusem tej części książki jest to, że nawet jeśli Ezekiel spotka nowego, interesującego bohatera drugoplanowego, ten kilka stron dalej ginie lub znika. I jak tu przywiązywać się do jakiejkolwiek postaci? Podczas wojaży Komornik spotka starych znajomych i po raz kolejny odmieni swoje poglądy na świat.

Dialogi to po raz kolejny bardzo mocny element Komornika. Jest ich więcej niż w pierwszej części. Budują brutalny, postapokaliptyczny nastrój świata Po. Pełno w nich wtrąceń i neologizmów, co jest jednocześnie plusem i minusem. Wprowadzają powiew świeżości do konwersacji, jednak nie każdy rozumie ich znaczenie, a niektórych mogą nawet zrazić. Dialogi są ciekawe, ale miejscami dziwne. Nie jestem jednak w stanie uwierzyć, że gdyby Apokalipsa rzeczywiście nastąpiła, ludzie mówiliby w ten sposób.

Głównemu bohaterowi po raz kolejny będzie dane mierzyć się z nadprzyrodzonymi potworami: Nefilimami, Cherubinami, czy innymi Ślepiorami. Na ostatnich stronach książki zostały umieszczone krótkie opisy i piękne rysunki powyższych stworów, co jest bardzo trafionym dodatkiem. Sceny batalistyczne, których rzecz jasna nie brakuje, zostały opisane w ciekawy, budujący napięcie sposób.

Podsumowując, Komornik II: Rewers to godna następczyni pierwszej części. Dialogi, choć niektórych mogą razić, zostały dopracowane. Krótkie opisy przetykane satyrycznymi domówieniami głównego bohatera wprowadzają czytelnika w nastrój grozy i tajemniczości. Podczas lektury z całych sił kibicowałem Ezekielowi, bo bardzo polubiłem tego bohatera za jego podejście do życia i oryginalność. Z niecierpliwością czekam na trzecią część serii o Komorniku.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proudly powered by WordPress | Theme: Baskerville 2 by Anders Noren.

Up ↑

%d bloggers like this: