Cicha siła introwertyków – Susan Cain [Recenzja]

Susan Cain to współzałożycielka firmy Quiet Revolution, pisarka i wykładowca. Cicha siła introwertyków to kolejna książka, w której opisuje niezwykłą siłę i umiejętności tych ludzi. Przy współpracy Gregory’ego Mone’a i Eriki Moroz stworzyła swoisty poradnik życia dla introwertyków. Autorka już od kilku lat jest zaangażowana w różne akcje uświadamiające społeczeństwo, kim są osoby introwertyczne i jakie siły w nich drzemią. Wystąpiła na konferencji TED, gdzie przedstawiała swoje historie i problemy związane z introwertyzmem. Postanowiłem przeczytać Cichą siłę introwertyków, ponieważ sam zaliczam się do ich grona i chciałem dowiedzieć się czegoś więcej o moim typie osobowości.

Książka jest podzielona na cztery bloki tematyczne, z których każdy opisuje ważny aspekt życia introwertyka. Struktura rozdziałów wchodzących w skład owych bloków jest prosta: najpierw autorka stawia jakąś tezę, a następnie opisuje swoje podejście do danego problemu. Większą część zajmują historie prawdziwych osób. Susan Cain i jej zespół na potrzeby książki przeprowadzili wywiady z ponad setką rodziców, nauczycieli i dzieci. To właśnie historie opowiedziane przez introwertyków są najlepszą częścią książki, ponieważ są ciekawe i inspirujące. Ponadto czytając niemal każdą z nich mogłem odnieść ją do mojego życia i przeżyć związanych z introwertyczną naturą. Na końcu rozdziału znajduje się krótkie podsumowanie, w którym autorka udziela rad w oparciu o przedstawione wcześniej historie.

Autorka zaczyna od podstawowych aspektów introwertyzmu i stopniowo przechodzi do bardziej zaawansowanych. Dzięki temu czytelnik nie ma szans się zgubić i nie trzeba wracać do wcześniejszych rozdziałów by wiedzieć, o co chodzi. Cicha siła introwertyków to bardzo podstawowe źródło wiedzy. Polecam lekturę tej książki każdemu, kto chciałby dowiedzieć się czegoś o introwertyzmie, a jest zupełnie zielony w tym temacie. Nie dowiedziałem się niczego nowego – lektura jedynie rozjaśniła pewne kwestie i uporządkowała moją wiedzę. Na pewno sięgnę po inną książkę tej autorki – Ciszej, proszę…, ponieważ chcę zgłębiać pojęcia związane z introwertyzmem.

Susan Cain udowadnia, że introwertycy i ekstrawertycy są dla siebie jak yin i yang – nie potrafią bez siebie istnieć, każde dopełnia drugie. Twierdzi, że najbardziej efektywne pary to te, z których jedna osoba jest ekstrawertykiem, a druga introwertykiem. Na szczęście nie stosuje niezwykle irytującego zabiegu wywyższania cech tych drugich względem pierwszych. Pokazuje za to, że oba typy osobowości dopełniają się i mają swoje wady. Autorka często podkreśla, że introwertycy i ekstrawertycy mają inny zestaw cech i upodobań. Typy osobowości mają z góry określone rodzaje dotyczące zachowań, ale nie zawsze są one prawdziwe. Każda osoba jest przecież inna. Zamknięty w sobie nerd potrafi być duszą towarzystwa, jeśli znajdzie się w odpowiednich warunkach. Nieśmiała dziewczyna może dzięki swojemu talentowi wokalnemu może wykrzesać z siebie siły, o które nigdy by siebie nie podejrzewała.

Rozważania autorki na temat introwertyzmu są o tyle trafne i autentyczne, że bazują na jej osobistych doświadczeniach. Można nawet powiedzieć, że książka jest zbiorem jej przemyśleń i doświadczeń z całego życia skonfrontowanym z historiami innych osób. Cicha siła introwertyków zawiera uniwersalne porady dla osób borykających się ze swoim introwertyzmem.

Książka jest nieco zbyt krótka. Zagadnienia dotyczące introwertyzmu zostały opisane mało szczegółowo, a sama struktura książki jest nieco zbyt monotonna. Co jakiś czas pojawia się na szczęście rysunek lub komiks, który urozmaica czytanie. Nie jest to jednak zła książka – po prostu ja natrafiłem na nią z nieodpowiednim momencie. Gdybym przeczytał ją kilka lat temu, z pewnością inaczej patrzyłbym na swoją osobowość.

Cicha siła introwertyków to książka dla (zaskoczenie!) introwertyków, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś o sobie. Jest ciekawą pozycją także dla ekstrawertyków – dzięki niej mogą zrozumieć ludzi o innej osobowości. To opisane w przystępny sposób vademecum introwertyka. Jednak osoby, które są bardziej wgłębione w temat, znajdą w niej mało nowych rzeczy.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Laurum.

2 thoughts on “Cicha siła introwertyków – Susan Cain [Recenzja]

Add yours

  1. Czytałam „Ciszej proszę…” tej autorki i bardzo mi się spodobała, chociaż teraz z perspektywy czasu wydaje mi się, że w niektórych kwestiach Cain jest dość radykalna. Sama też jestem introwertyczką i ta książka pomogła mi spojrzeć na pewne sprawy inaczej. Polecam. Nie wiedziałam, że ukazała się jej następna książka, ta, o której piszesz. Będę musiała się za nią zabrać, bo bardzo interesuje mnie ten temat 🙂

    1. Bardzo polecam Ci „Cichą siłę introwertyków”, choć skupia się ona głównie na aspektach introwertyzmu dotyczących dzieci, nastolatków i pracy z nimi. Pomimo tego, jestem pewien, że Ty także znajdziesz w niej coś dla siebie 🙂. Jeśli chcesz bardziej zgłębić ten temat, przeczytaj książkę „Introwertyzm to zaleta” autorstwa Marti Olsen Laney.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proudly powered by WordPress | Theme: Baskerville 2 by Anders Noren.

Up ↑

%d bloggers like this: